Prokuratura umorzyła sprawę nieprawidłowości w Ostrowskim Budżecie Obywatelskim

Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie nieprawidłowości przy głosowaniu w Ostrowskim Budżecie Obywatelskim. Żadna z pokrzywdzonych osób nie złożyła bowiem wniosku o ściganie sprawcy.

MWE

Chodzi o ubiegłoroczną, trzecią edycję OBO. Na zgłoszone zadania można było głosować od 1 do 30 września 2017 roku. Prawo to przysługiwało wszystkim mieszkańcom Ostrowa, którzy najpóźniej 31 grudnia 2017 roku kończyli 13 rok życia. Swój głos można było oddać korzystając z papierowych kart lub elektronicznie, na stronie urzędu miejskiego. I właśnie przy tej drugiej metodzie wyszły na jaw nieprawidłowości. Do Urzędu Miejskiego w Ostrowie wpłynęły imienne zawiadomienia od mieszkańców, którzy poinformowali, że nie udało im się oddać głosu na wybrane prze siebie propozycje budżetu obywatelskiego. Podczas głosowania internetowego wyświetlał się bowiem komunikat, że ich numer PESEL został już w tym celu wykorzystany.

Urząd przekazał do Prokuratury Rejonowej w Ostrowie treść otrzymanych zawiadomień w celu wyjaśnienia, czy rzeczywiście doszło do naruszenia prawa. Nie poinformowano jaka była skala procederu. Wiadomo jedynie, że swoje głosy w roku 2017 oddało ponad 19 tysięcy mieszkańców, a więc blisko jedna czwarta ostrowian. W głosowaniu tradycyjnym wzięło udział ponad 10 tysięcy osób, natomiast w głosowaniu internetowym - blisko 9 tysięcy.

Komenda Powiatowa Policji pod nadzorem prokuratury przez pięć miesięcy sprawdzała czy prawo zostało złamane. Potwierdzono fakt korzystania z cudzych danych osobowych podczas głosowania w III edycji OBO.
- W toku postępowania przesłuchano świadków i uzyskano adresy IP, z których odbywało się głosowanie. Jednak żadna z osób, których dane zostały wykorzystane nie złożyła wniosku o ściganie. Tego rodzaju przestępstwo w myśl przepisów jest ścigane właśnie na wniosek. W tej sytuacji nie było podstawy prawnej do dalszego postępowania i zostało ono umorzone – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim Maciej Meler.

Miliony tulipanów, żonkili i hiacyntów zakwitły w jednym miejscu. Widowiskowy festiwal kwiatów w Holandii

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości