Podwyżki opłat, cięcia wydatków. Kryzysowy budżet Łodzi 2014

  • Express Ilustrowany
W przyszłym roku Łódź będzie musiała jeszcze bardziej zacisnąć pasa. Wzrosną wszelkie możliwe opłaty, czynsze i podatki lokalne, wyprzedaż majątku miasta ma być przyspieszona, a wydatki magistratu, w tym na oświatę, służbę zdrowia i pomoc społeczną, zmniejszone o co najmniej 5 procent – takie są założenia do projektu budżetu Łodzi na 2014 r., jakie przedstawiła właśnie prezydent Hanna Zdanowska.

(msm)

Władze nie kryją, że możliwości budżetowe miasta pozostaną bardzo ograniczone. Dochody mają wynieść 3 mld 560 mln zł (o 99 mln zł mniej niż w tym roku), a wydatki 3 mld 994 mln zł (mniej o 126 mln zł). Deficyt wyniesie 433 mln zł, co oznacza, że będzie mniejszy od tegorocznego (461 mln zł), za to w przyszłym roku Łódź będzie musiała wygospodarować znacznie więcej pieniędzy na spłatę kredytów – aż 220 mln zł (przy 81 mln zł w tym roku). Magistrat planuje więc wziąć kolejne kredyty – 654 mln zł (w 2013 r. 458 mln zł). Zadłużenie na koniec 2014 roku ma wynieść aż 2 mld 636 mln zł. Władze miasta liczą, że jeszcze w tym roku z prywatyzacji miejskich spółek dostaną co najmniej 60 mln zł (właśnie został ogłoszony przetarg na Aquapark Fala). Wszystkie opłaty, podatki wzrosną co najmniej o stopień inflacji (przewidywana na ok. 2,5 proc.). Czynsze za lokale użytkowe i mieszkalne wzrosnąć mogą o co najmniej 20 proc. Wydatki bieżące magistratu mają zostać obniżone o 5 proc. w stosunku do obecnego roku (czyli nie będzie podwyżek, będą natomiast zwolnienia), a zadania niemające charakteru obowiązkowego o co najmniej 20 proc. Można się też spodziewać cięć w komunikacji miejskiej oraz zwolnień w spółkach miejskich, by nie generowały strat.

Nowe stawki VAT. Co zdrożeje?

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości