Wielkie cięcie obywatelskich projektów

  • Dziennik Polski
Z 235 projektów ogólnomiejskich, zgłoszonych przez mieszkańców do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego, urzędnicy miejscy odrzucili aż 133. Tylko 102 pozytywnie przeszły tzw. weryfikację formalnoprawną. Jak co roku nie brakuje kontrowersji.

Arkadiusz Maciejowski

Przypomnijmy, że mieszkańcy do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego zgłosili łącznie 587 projektów. To najmniej od 2014 roku, gdy zaczął być on w Krakowie organizowany.

352 projekty dotyczyły zadań dzielnicowych. I tu również - podobnie jak w przypadku projektów ogólnomiejskich - urzędnicy odrzucili mnóstwo pomysłów mieszkańców, dokładnie 148. Czyli niemal połowę.

- Najczęstsze powody to niedostarczenie listy poparcia oraz niezgodność zadania z polityką miasta. Częsty powód to brak wymaganych zgód, jak również propozycja realizacji projektu na gruncie nienależącym do gminy - wyjaśnia Jan Machowski z magistrackiego biura prasowego. - Problematyczne okazały się też koszty projektów dzielnicowych, które przekraczały zakładane w dzielnicach limity.

Część mieszkańców uważa jednak, że ich projekty zostały odrzucone bezpodstawnie. I zapowiadają, że będą składać odwołania. Można zrobić to do środy, wysyłając pismo mejlowo na adres: budzetobywatelski@um.krakow.pl lub składając je np. w punkcie na os. Centrum C 10 albo na dziennikach podawczych Urzędu Miasta Krakowa.

12 czerwca poznamy ostateczną listę projektów, na które będzie można głosować od 17 do 30 czerwca. Może się okazać, że mieszkańcy będą mieli dużo mniejszy wybór niż przed rokiem, gdy do głosowania dopuszczone zostały 122 projekty ogólnomiejskie i 279 dzielnicowych.

Autorzy odrzuconych projektów będą składać odwołania

Ciekawie zapowiada się m.in. projekt „Uszyj to sam - maszyny dostępne dla każdego”. Zakłada on stworzenie - za 52 tysiące zł - miejsca, gdzie zainstalowane będą... maszyny do szycia. - Mamy w Krakowie rowery lub auta na wynajem, dlaczego nie używać wspólnie maszyn do szycia? Mało kogo stać na własną ze względu na koszt, sporadyczne użytkowanie, brak miejsca. Wśród młodzieży zanikają umiejętności i chęci dotyczące prac ręcznych, mogłoby to inspirować - piszą autorzy projektu.

Wśród dopuszczonych do głosowania zadań można znaleźć też m.in.: budowę boiska przy SP 27 Piaski Nowe, pływający pomost kajakowy na Wiśle w Nowej Hucie, otwarty parkiet do tańca w plenerze czy oddzielenie np. separatorami torowisk tramwajowych od jezdni. Pełna lista projektów jest dostępna na www.budzet.dialoguj.pl.

Z kolei część autorów projektów, które zostały odrzucone, już zapowiada, że będzie się odwoływać od decyzji urzędników. W takiej sytuacji jest m.in. Michał Wolszczak, student Uniwersytetu Jagiellońskiego (kierunek: gospodarka przestrzenna), autor projektu „LeżKRAK”. Zakładał on stworzenie - za 716 tys. zł - nowej rekreacyjnej strefy na nabrzeżu Wisły od strony Kazimierza. Chodziło o ustawienie na bulwarach 100 leżaków, 20 dużych ławek, ok. 15 toalet i 15 foodtrucków, czyli ruchomych punktów gastronomicznych. Projekt został przez urzędników miejskich odrzucony, ponieważ otrzymał negatywną opinię Jana Janczykowskiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków. Stwierdził on, że „tworzenie nowych obiektów kubaturowych na terenie bulwarów wiślanych nie jest wskazane”. - Uważam, że weryfikacja propozycji zadań do budżetu obywatelskiego jest procesem przedprojektowym, koncepcyjnym, a tego wojewódzki konserwator nie ma prawa przerywać - podkreśla Michał Wolszczak.

W tym roku w ramach BO do podziału jest ponad 12 mln zł na zadania ogólnomiejskie i dzielnicowe.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co Ty wiesz o Krakowie? - odcinek 3

Źródło: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, NaszeMiasto

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości