Podtopione gospodarstwa w gminie Chlewiska. Jeden z mieszkańców narzeka na bezczynność władz samorządowych

Robert Gałązka, mieszkaniec gminy Chlewiska, ma problem, bo jego podwórko w czasie opadów deszczu zalewa woda. Co na to wójt Waldemar Sowiński?

Mateusz Kaluga

W ostatnich kilkunastu dniach w powiecie szydłowieckim doszło do kilkunastu ogromnych nawałnic. W ich wyniku ulewne deszcze sprawiły, że wiele gospodarstw zostało zalanych. Często strażacy nie nadążali z wypompowywaniem wody, bowiem podejmowali mnóstwo interwencji w jednym czasie. Jedną z gmin, która podczas takich nawałnic bardzo cierpi, jest gmina Chlewiska. W połowie czerwca sytuacja była na tyle poważna, iż dotychczas malutka rzeka Szabasówka znacznie podniosła swój poziom.

Podtopione gospodarstwa

Nawałnice były na tyle duże, że deszcze zalały gospodarstwa. Jednym z mieszkańców, który ma ogromny problem po każdej ulewie, jest Robert Gałązka, wieloletni radny Rady Gminy Chlewiska. W 2018 roku startował w wyborach samorządowych na fotel wójta gminy, ale przegrał z obecnym włodarzem - Waldemarem Sowińskim. Ponadto od ponad 20 lat jest prezesem chlewickiej Ochotniczej Straży Pożarnej, pełnił też obowiązki Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Szydłowcu.

Jak mówi sam Gałązka, niedawno odbył się remont ulicy Ogrodowej od strony ulicy Wiatracznej. Odcinek ten przebiega obok jego posesji. Utwardzenie polegało na znacznym podniesieniu ulicy zmielonym asfaltem z remontowanej drogi wojewódzkiej numer 727. To spowodowało, iż po większych opadach deszczu woda spływa przez murek ogrodzeniowy na jego posesję sukcesywnie ją zalewając.

- Po interwencji w Urzędzie Gminy, na miejsce przyjechał wójt Sowiński oraz Kamil Rogala inspektor z Urzędu Gminy. Przepchany został przepust pod drogą, a pozostałe prace uniemożliwiające napływ wody przez murek ogrodzeniowy nie zostały wykonane do dnia dzisiejszego, mimo moich licznych interwencji - mówi Gałązka, który jednocześnie wysłał pismo w tej sprawie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Co na to gmina?

W ostatnich dniach podejmowaliśmy wiele prób bezpośredniego skontaktowania się z wójtem Sowińskim oraz z Urzędem Gminy. Niestety, telefony nie odpowiadają. We wtorek wysłaliśmy oficjalne pismo do wójta w tej sprawie i czekamy na odpowiedź. Do sprawy powrócimy.

Czytaj także

Tym jeździ głowa państwa. Zobacz pojazdy prezydenta

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości