83-latek odnaleziony w lesie. W poszukiwaniach brało udział kilkadziesiąt osób i psy tropiące

To była duża akcja poszukiwawcza. Brało w niej udział kilkudziesięciu policjantów, strażaków, strażników leśnych oraz ochotników z LGPR. W poniedziałek późnym wieczorem odnaleziono mieszkańca Puław, który w niedzielę (28 czerwca) wyszedł z domu i udał się w nieznanym kierunku.

Konrad Sławiński

Zgłoszenie o zaginięciu policjanci otrzymali w poniedziałek przed południem. Z relacji żony zaginionego mężczyzny wynikało, iż cierpi on na zaniki pamięci i ma problemy z orientacją w terenie. Policjanci natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą w obawie przed zagrożeniem zdrowia oraz życia mężczyzny.

Poza liczną grupą osób, które brały udział w akcji, zaangażowano w nią również również psy tropiące. Zaczęto od skrupulatnego przeszukiwania Puław, okolic miasta oraz lasu w kierunku Zakładów Azotowych.

Sytuacja zaczęła się pogarszać przez burzę, która przeszła nad Lubelszczyzną. Na szczęście tuż przed 22 dwaj policjanci, którzy przygotowywali się do służby, dostrzegli kompletnie przemoczonego mężczyznę, który wyszedł z lasu. Funkcjonariusze natychmiast połączyli fakty i okazało się, iż jest to poszukiwany mężczyzna.

Mężczyzna był wychłodzony, ale w dobrej kondycji. Dla pewności na miejsce została wezwana karetka pogotowia. 83-latek trafił pod opiekę rodziny.

Informacja o zaginięciu mężczyzny została przekazana za pośrednictwem mediów społecznościowych przez Urząd Miasta w Puławach. Dzięki temu trafiła ona tysięcy mieszkańców regionu.

Ogródki działkowe znów na topie

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości