Chrzanów. Będą mieli mini budżet obywatelski

  • Gazeta Krakowska
Chrzanowianie od przyszłego roku będą sami decydować o tym, na co przeznaczone zostanie 0,1 proc. wartości budżetu gminy, czyli ok. 160 tys. zł.

Sławomir Bromboszcz

Każdy mieszkaniec gminy, który ukończy 16 lat, będzie mógł zgłosić swój projekt m.in. z zakresu edukacji, kultury i sportu. Później trafi on do weryfikacji i jeśli przejedzie ją pozytywnie, znajdzie się na liście. Mieszkańcy sami wybiorą te, które ich zdaniem są najważniejsze. Będzie można oddać głos maksymalnie na trzy propozycje. Wartość zadania nie może być wyższa niż 100 tys. zł, więc z „dużych” projektów byłoby pieniędzy na dwa. Do realizacji przeznaczone zostaną te z największą liczbą głosów, aż do wyczerpania puli pieniędzy.

- Budżet obywatelski jest najlepszym narzędziem do tego, by budować aktywne i świadome społeczeństwo - podkreśla Robert Maciaszek, pomysłodawca budżetu obywatelskiego.

Uchwałę w tej sprawie przyjęli radni na ostatniej sesji. Poprzedziła ją jednak burzliwa dyskusja. Prace nad uchwałą prowadzone były przez radnych Platformy Obywatelskiej bez wiedzy pozostałych radnych i burmistrza.

- Idea budżetu jest słuszna, natomiast tryb, w jakim jest wprowadzany, jest skandaliczny - grzmiał podczas sesji radny Roman Madejski.

Podkreślał, że radni powinni działać wspólnie i razem ustalać szczegóły dotyczące regulaminu budżetu obywatelskiego.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości