Budżet Obywatelski 2018. Wybory mieszkańców można sfałszować

  • Gazeta Współczesna
Prawdziwość głosów oddanych na wybrane projekty przez internet trudno sprawdzić w praktyce. Samorządom pozostaje liczyć na uczciwość głosujących.

Andrzej Zdanowicz

Mieszkańcy Bielska Podlaskiego w tym roku po raz pierwszy mogą głosować na projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego drogą internetową.

Ten sposób głosowania budzi jednak kontrowersje, bo nikt nie weryfikuje, kto oddaje głos. Może to być zarówno pełnoletni mieszkaniec Bielska, jak też dziecko czy ktoś spoza miasta. Ważne, by podał imię, nazwisko, bielski adres i numer telefonu komórkowego, na który przyjdzie sms z kodem potrzebnym do potwierdzenia oddania głosu.

Jak sprawdziliśmy, w ten sposób głos może „oddać” nawet niemowlę. Wystarczy, by ktoś wypełnił w jego imieniu ankietę i udostępnił swój numer telefonu. W praktyce zagłosować na któryś z projektów może nawet osoba fikcyjna. Ograniczeniem jest jedynie to, że na jeden numer telefonu można otrzymać kod tylko raz. Numer może zaś należeć do kogokolwiek.

– Ale to są tylko konsultacje społeczne – wyjaśniała podczas spotkania poświęconego budżetowi obywatelskiemu Anna Szkoda, skarbnik miasta. – Nie mamy prawa weryfikować głosujących choćby na podstawie numerów PESEL. Poza tym konsultacje nie są wiążące. Niektóre samorządy organizują je, pozostawiając ankiety do wypełnienia i urnę na korytarzu urzędu.

Jednak, by na projekty zgłoszone do budżetu zagłosować w bielskim urzędzie, trzeba wylegitymować się dowodem osobistym i potwierdzić, że jest się zameldowanym lub uprawnionym do głosowania w mieście. Konsekwencji wyraźnie brak.

Internetowo można głosować też w Łomży czy Białymstoku. W pierwszym z tych miast ograniczeń praktycznie nie ma, bo trudno uznać za nie tekst „Oświadczam, że jestem mieszkańcem Łomży...”. Karty do głosowania nie podpisaliśmy. I... została wysłana.

W Białymstoku mogą głosować mieszkańcy miasta, niekoniecznie w nim zameldowani. Ale jest ograniczenie wiekowe. Głosować mogą osoby, które mają minimum 13 lat.

– Jest u nas mnóstwo studentów czy osób pracujących w naszych firmach, które się tu nie przemeldowują, ale są związane z Białymstokiem – mówi Urszula Mirończuk, rzecznik prezydenta Białegostoku. – Długo zastanawialiśmy się, jak zorganizować głosowanie i stwierdziliśmy, że nie będziemy go obwarowywać dodatkowymi zabezpieczeniami.

Główne zabezpieczenia w przypadku głosowania internetowego dotyczą i w Łomży, i w Białymstoku wyeliminowania głosowania przy pomocy tzw. robotów. Poza tym głosujący w Bielsku i Białymstoku składają oświadczenie, że są świadomi odpowiedzialności wynikającej z podawania nieprawdziwych informacji.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Więcej na temat:

Widzisz problem?

Jeśli realizacja budżetu obywatelskiego budzi Twoje wątpliwości